Ryczałty w sieciach komórkowych – co zrobi TP/Orange ?
Od kwietnia 2012 wszystkie sieci komórkowe oferują abonament w postaci ryczałtu na połączenia do innych sieci komórkowych (+ opcja darmowych połączeń na numery stacjonarne – w ofertach biznesowych bez dodatkowej dopłaty). Ceny zaczynają się od 79zł brutto.
Już niebawem dojdzie do rebrandingu marki TP w Orange. Zapowiadane są nowe oferty.
W obecnej sytuacji rynkowej stawiam na takie rozwiązania:
1) Orange (TP) przestanie rozliczania za połączenia miastowe, czyli wew. miasta rozmawiamy za darmo, taka usługa powinna być dostępna w taryfie od 30zł, maks 40zł. Połączenia międzymiastowe, za maks 19gr.
2) taryfy za 50-65zł – dające darmowe połączenia na wszystkie numery stacjonarne
3) taryfy za 80-100zł dające poza darmowymi połączeniami wew. kraju + darmowe połączenia na numery stacjonarne w EU i USA.
W opcji 1 i 2 połączenia międzynarodowe na nr stacjonarne powinny zostać obniżone do stawek krajowych (czyli maks 19gr). Połączenia na telefony komórkowe nie powinny kosztować więcej niż 29gr.
Każdy ma telefon komórkowy a w nim stawkę 29gr na komórki, więc TP nie powinna zawyżać tej ceny. I tak już masę ludzi nauczyli, ze “na komórki dzwonimy z komórki”.
Usługi typu prezentacja numeru powinny być za darmo.
Sieć TP-Orange powinna postawić na ryczałty na numery stacjonarne w celu zwiększenia liczby numer – abonentów stacjonarnych. W końcu każdy taki aktywny numer to przychód dla sieci.
Poza tym TP powinna zauważyć bardzo dużą rzesze Polaków którzy mieszkają zagranicą. W Polsce zostają rodziny, znajomi. Najtańszy sposób komunikacji to posiadanie zagranicą telefonu komórkowego i dzwonienie na polskie numery stacjonarne.
Lecz dla wielu najniższy abonament w okolicach 30zł jest za dużym kosztem – jeśli jego jedynym celem jest obieranie połączeń, wiele osób rezygnuje z niego nie akceptując powyższej ceny.
Kiedyś TP wychodziła z założenia – okej dajemy tani abonament, ale połączenia są drogie. Dziś się to nie sprawdza, gdyż z racji posiadania telefonów komórkowych, drogie połączenia z telefonu “domowego” powodują bierność w jego użytkowaniu.
Reasumując przyszłość dla TP & Orange widzę w tanich abonamentach telefonicznych oferujących ryczałty oraz na usługach typu szybki internet stacjonarny oraz nowoczesna telewizja po kablu telefonicznym (obecną ofertę TV TP ani nowoczesną ani atrakcyjną nazwać nie można).
Zobaczymy z czasem ile powyższego się sprawdzi w nowej ofercie TP & Orange.
ps niższe ceny typu 30-40-50zł nie muszą być “wizualnie” zamieniane na 29zł – 39zł – 49zł, ale oczywiście mogą.
Za to podane powyżej ceny typu 80-100zł będą zamienione na 79zł czy też 99zł.
W przypadku wyższych cen jest to konieczne.













